Monika Pacewicz

Wielką radością podczas FC była dla mnie możliwość udziału w zajęciach z całą rodziną. Idea połączenia teorii i praktyki podczas warsztatów i wspólnej pracy z dziećmi i partnerami, jest kapitalna. Tak samo jak kontakt z trenerami – jest ważniejszy niż wszelkie schematy.
Podczas FC uświadomiłam sobie, że moja córka jest moim najważniejszym drogowskazem. Ufam temu, że pomoże mi narodzić się na nowo. W radości, szczęściu, bólu czy goryczy jestem sobą, to ja i to jest piękne. Oby ta myśl przetrwała we mnie jak najdłużej